reklama, polskie cmentarze
Kwiaty, prezenty, �yczenia, upominki

cmentarz

cmentarze

dokumenty

testament

ewidencja

kondolencje

kremacja

kwiaty

lapidarium

mogiła

nekrolog

nekropolia

opieka

nad

grobami

pochówek

polskie

porady

SAGRO

spis

zmarłych

sprzątanie

grobów

system

zarządzania

cmentarzami

szpital

usługi

pogrzebowe

wirtualna

świeczka

wirtualny

znicz

wybitni

Polacy

wyszukiwarka

grobów

zakład

pogrzebowy

zapal

zarządca

cmentarza

zasiłek

zgon

znani

Polacy


Strona główna  »  Dział wybitnych  »  Urbanowicz Andrzej


Urbanowicz Andrzej

Andrzej Urbanowicz

Urodzony(-a): 28 Kwiecień 1938 ( Wilno)

Zmarł(-a): 22 Sierpień 2011 ( Szklarska Poręba)

Pochowany (-a): cmentarzu parafialnym przy ulicy Sienkiewicza w Katowicach


Życiorys

Wybitny malarz, grafik, eseista, twórca parateatralny.

Andrzej Urbanowicz nazywany był ikoną polskiego undergroundu artystycznego. Sztuka, zarówno ta w formie malarstwa, grafiki, rysunku czy happeningu, jak i krytyki oraz eseistyki była całym jego życiem. Ponadto był performerem, animatorem kultury niezależnej, a także znawcą i propagatorem buddyzmu. Zamiłowanie do magii i okultyzmu znalazło odzwierciedlenie w jego twórczości malarskiej, w której poprzez symbole przekazywał zaszyfrowane informacje. Jego pasją była także alchemia oraz astrologia.

Andrzej Urbanowicz urodził się w 1938 roku w Wilnie. Wykształcenie artystyczne zdobył na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, a także na jej katowickim wydziale grafiki.

W 1967 roku wspólnie z grupą artystów ( m.in. z żoną Urszulą Broll, Henrykiem Wańkiem, Antonim Halorem ) założył nieformalną grupę artystyczną - Tajną Kronikę Grupy Pięciu Osób, nazywaną później Ligą Spostrzeżeń Duchowych lub ONEIRON. Razem interpretowali teksty dalekowschodnich filozofów, a także dzieła okultystyczne, organizowali wernisaże oraz akcje artystyczne. Słuchali niszowej muzyki, tworzyli sztukę.

W roku 1978 wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie skorzystał ze stypendium Fundacji Kościuszkowskiej. W USA zorganizował dziewięć wystaw indywidualnych. Poza tym, wspólnie z Sawą Małachowskim prowadził polską księgarnię na Manhattanie.

Po 13 latach spędzonych w Stanach, Andrzej Urbanowicz na stałe wrócił do Polski. Mieszkał i tworzył w Katowicach, a jego pracownia na poddaszu kamienicy przy ul. Piastowskiej 1 nosiła miano centrum kultury niezależnej na Śląsku. To tam przyjeżdżali artyści z całego kraju. Pracownia po brzegi wypełniona była obrazami, akcesoriami malarskimi, a także książkami i czasopismami. Czasami nie było wiadomo, co jest wytworem jego sztuki, a co przedmiotem codziennego użytku. Pracownię otaczała aura tajemniczości i magii.

Co ciekawe, to właśnie w pracowni Andrzeja Urbanowicza, powstała pierwsza w Polsce gmina buddyjska. W 1975 roku z Nowego Jorku przyleciał guru zen Philippe Kapleau, aby na Piastowskiej 1 odprawić ceremonię, która zapoczątkowała gminę buddyjską.

Był prawdziwym artystą, niezależnym indywidualistą, nie bał się prezentować ekstremalnych artystycznie postaw. Zawsze jasno wyrażał swoje poglądy artystyczne. Profesor Marian Oslislo porównał go do „ samotnej wyspy na oceanie szarości w Polsce, głównie na Górnym Śląsku”. A sam Urbanowicz tak mówił o swojej twórczości:


Najdosłowniej jesteśmy dziećmi światła, choć nie zawsze o tym pamiętamy. Nawet, gdy jest go całkiem niewiele, ono jest najważniejsze. Posłańcem uczuć światła jest barwa.


Jego obrazy przenikała filozofia – motywy solarne, symbolika alchemiczna, czy runy. W jego twórczości ważna była także erotyka.

W latach 60 i 70 zajmował się animacją życia artystycznego, a także podziemną działalnością wydawniczą. Twórczość malarza jest wielowątkowa, a jego działania nie ograniczają się do jednego medium. Przede wszystkim kojarzony jest jako malarz, który poprzez symbole przekazuje odbiorcom zaszyfrowane przesłanie. Tworzy obiekty, korzysta z technik mieszanych, a także grafiki.

Prace Andrzeja Urbanowicza można oglądać w muzeach oraz kolekcjach prywatnych na całym świecie.

Artysta zmarł 22 sierpnia 2011 roku w Szklarskiej Porębie. Pojechał tam, aby odpocząć. W miejscowości tej odbyła się buddyjska ceremonia żałobna, a następnie prochy malarza przechowywano w buddyjskiej świątyni w Szczecinie. Urna z prochami została pochowana w piątek 14 października 2011 roku na cmentarzu parafialnym przy ulicy Sienkiewicza w Katowicach.


Źródło: www.urbanowicz.art.pl, www.wyborcza.pl, www.wikipedia.pl,

Fot. www.urbanowicz.art.pl.