reklama, polskie cmentarze
Kwiaty, prezenty, �yczenia, upominki

cmentarz

cmentarze

dokumenty

testament

ewidencja

kondolencje

kremacja

kwiaty

lapidarium

mogiła

nekrolog

nekropolia

opieka

nad

grobami

pochówek

polskie

porady

SAGRO

spis

zmarłych

sprzątanie

grobów

system

zarządzania

cmentarzami

szpital

usługi

pogrzebowe

wirtualna

świeczka

wirtualny

znicz

wybitni

Polacy

wyszukiwarka

grobów

zakład

pogrzebowy

zapal

zarządca

cmentarza

zasiłek

zgon

znani

Polacy


Strona główna  »  Dział wybitnych  »  Kaczmarski Jacek


Kaczmarski Jacek

Promocja książki  Autoportret z kanalią ,13 czerwca 1994, księgarnia Fundacji Pomocy Bibliotekom Polskim, Wawa, ul. Hoża 29 na 31, autor Piotr Uba, źródłó: Wikipedia

Urodzony(-a): 22 Marzec 1957 ( w Warszawie)

Zmarł(-a): 10 Kwiecień 2004 ( w Gdańsku)

Pochowany (-a): Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie w Alei Zasłużonych


Życiorys

Jacek Kaczmarski – polski poeta, prozaik, piosenkarz, twórca tekstów piosenek. Znany głównie dzięki piosenkom o tematyce historycznej (Rejtan, czyli raport ambasadora; Sen Katarzyny II) i społeczno-politycznej (Mury, Nasza klasa, Obława).

Postać powszechnie kojarzona z etosem pierwszej Solidarności oraz stanem wojennym – okresem, kiedy jego liryka, rozpowszechniana w nieoficjalnych wydawnictwach, identyfikowana była jako głos antykomunistycznej opozycji.

W opinii społecznej utrwalił się wizerunek Kaczmarskiego jako barda z gitarą śpiewającego "protest-songi", choć jego twórczość wykraczała daleko poza ten stereotyp.

Jacek Kaczmarski był synem malarki Anny Trojanowskiej-Kaczmarskiej i wieloletniego prezesa Zarządu Głównego Związku Polskich Artystów Plastyków, Janusza Kaczmarskiego.

Uczęszczał do XV Liceum Ogólnokształcącego im. Narcyzy Żmichowskiej w Warszawie. W 1980 r. ukończył wydział polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Działalność artystyczną rozpoczął w połowie lat 70. XX w., jednak teksty do wielu utworów powstawały dużo wcześniej. Zadebiutował na Warszawskim Jarmarku Piosenki (1976), a potem na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie zdobywając w 1977 r. nagrodę za utwór Obława. Związany był także z kabaretem "Pod Egidą" Jana Pietrzaka, grupą Piosenkariat oraz z Teatrem na Rozdrożu.

W 1979 r. wraz z Przemysławem Gintrowskim i Zbigniewem Łapińskim przygotował program poetycki Mury. Następnym wspólnym programem był Raj. W roku 1981 Jacek Kaczmarski zdobył nagrodę dziennikarzy na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu za Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego, następnie (w sierpniu) drugą nagrodę na Festiwalu Piosenki Prawdziwej w Gdańsku. Kolejne programy to Muzeum – poetyckie interpretacje polskiego malarstwa nawiązujące do ostatnich dwustu lat polskiej historii oraz Krzyk – z tytułowym utworem napisanym do obrazu Edwarda Muncha. Utwór Mury stał się, wbrew pierwotnemu znaczeniu, hymnem rodzącej się Solidarności i antykomunistycznej opozycji.

U schyłku 1981 r., podczas trasy koncertowej we Francji, zaskoczył Kaczmarskiego stan wojenny. Przebywając na emigracji koncertował m.in. w USA, Kanadzie, Australii, RPA, Izraelu oraz w większości krajów Europy Zachodniej. Występował na rzecz podziemnej "Solidarności", brał udział w licznych akcjach charytatywnych.

W roku 1984 został członkiem Redakcji Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa w Monachium z własnym programem pt. "Kwadrans Jacka Kaczmarskiego". Pisał też komentarze polityczne, prowadząc wiodącą audycję tego radia "Fakty, Wydarzenia, Opinie". W tym samym czasie wydawane nielegalnie w podziemiu kasety z utworami Kaczmarskiego krążyły po całej Polsce. W RWE pracował aż do zamknięcia sekcji polskiej w 1994 r. Na emigracji powstały kolejne nowe zbiory poezji i albumy, a wśród nich: Zbroja (1982), Przejście Polaków przez Morze Czerwone (1983), Mój Zodiak (1985), Kosmopolak (1987), Notatnik australijski (1988), Dzieci Hioba (1989) oraz Głupi Jasio (1989).

Po powrocie do Polski w roku 1990 odbył, wraz ze Zbigniewem Łapińskim, pierwszą po 9 latach emigracji trasę koncertową, za której płytową wersję (Live) otrzymał w 2001 r. Złotą Płytę. W 1993 r. powstała nowa płyta – Wojna Postu z Karnawałem – w warstwie muzyczno-wykonawczej przygotowana wspólnie z Przemysławem Gintrowskim i Zbigniewem Łapińskim. W 1994 r. powstały dwa kolejne programy: Sarmatia oraz zbiór kolęd i pastorałek – Szukamy stajenki. Na półki księgarń trafiła debiutancka powieść autobiograficzna Kaczmarskiego – "Autoportret z kanalią". W tym samym roku Kaczmarski napisał libretto musicalu "Kuglarze i wisielcy", z muzyką Jerzego Satanowskiego. Rok później powstał kolejny program pt. Pochwała łotrostwa.

W roku 1995 Jacek Kaczmarski wraz z drugą żoną Ewą i 9-letnią córką Patrycją osiedlił się w Australii, skąd przyjeżdżał do Polski na koncerty i promocje kolejnych płyt. Pobyt w Australii zaowocował nowymi tekstami, utrwalonymi na płycie Między Nami (1997) oraz Dwie Skały, nagranej w grudniu 1999 r. Pisał też kolejne powieści, które ukazały się w Polsce: "Plaża dla psów", "O aniołach innym razem" – z 1999 roku oraz "Napój Ananków" (2000). W roku 2000 został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Kolejną Złotą Płytę otrzymał za Krzyk.

W 2001 roku Kaczmarski obchodził 25. lecie działalności artystycznej. Za jego życia ukazały się jeszcze płyty: Dwadzieścia lat później (2001) i Mimochodem (2002), a już po śmierci – tomik poezji pt. "Tunel", zestaw Syn marnotrawny (2004), zawierający komplet wszystkich, polskich i zagranicznych, płyt nagranych przez poetę oraz zestaw Suplement (2006) z utworami nie zarejestrowanymi na oficjalnych płytach.

W marcu 2002 r. zdiagnozowano u Jacka Kaczmarskiego raka przełyku. Wielu ludzi, w tym artystów, wspierało go finansowo podczas kosztownych zabiegów. W roku 2004 otrzymał nagrodę Fryderyka za całokształt twórczości. Nagrody nie był już w stanie odebrać osobiście. Nad ranem 10 kwietnia 2004 w szpitalu w Gdańsku stracił przytomność. Zmarł w tym samym dniu około godziny 18.30. Jego prochy zostały złożone 24 kwietnia w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie (kwatera C31-I-17).
Był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.


Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Kaczmarski


Ciekawostki, anegdoty

O Jacku Kaczmarskim

Był absolutnym wariatem, w dobrym tego słowa znaczeniu. Na nas – opozycjonistach, jego śpiew i granie robiły nieprawdopodobne wrażenie, bo żaden z nas tego nie potrafił. Sami wychowaliśmy się na Wysockim i Okudżawie i nagle u nas w kraju pojawił się ktoś podobny. Ktoś, kto głośno wykrzykiwał prawdę. To było naprawdę piękne.

  • Autor: Andrzej Celiński

Jacek Kaczmarski całą swoją twórczością chciał pogodzić się ze światem, choć nigdy nie wierzył w powodzenie takiej zgody i dlatego z tym światem się wadził. Robił to mądrze i pięknie, błądził i naprawiał błędy, ciągle się rozwijał, weryfikował własne sądy i przekuwał je w autoironię, był lewicowy w tym sensie, że nigdy nie stał w miejscu, a przy tym nie uprawiał czczego pustosłowia. Żegnam go w złości i ze łzami, że straciłem partnera w myśleniu czuciu że Polska straciła wielkiego człowieka. „ Co, kiedy, dlaczego, gdzie, za co i po co... / Świadek nieskończonych potyczek z niemocą”. Cholernie szkoda!

  • Autor: Przemysław Szubratowicz w artykule „ Świadek nieskończonych potyczek z niemocą”
  • Źródło: Trybuna nr 87,13 maja 2004

On robił swoją robotę w tym samym kierunku, tak daleko, że często zgadzaliśmy się całkowicie, czasami trochę się różniliśmy. On w swoim zawodzie poprawiał świat i wychowywał.

  • Autor: Lech Wałęsa

Wspominam go jako człowieka o dużym apetycie na życie, bardzo pracowitego. Umiejętnie zmuszał mnie do pracy.

  • Autor: Przemysław Gintrowski

Źródło: http://pl.wikiquote.org/wiki/Jacek_Kaczmarski


Legendy

"Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo skretynienia"

Jacek Kaczmarski trzymał gitarę odwrotnie niż większość gitarzystów: struny szarpane lub uderzane były palcami lewej ręki, zaś struny na gryfie przyciskały palce dłoni prawej; ułożenie strun pozostawiał jednak niezmienione. Pozwalało mu to łatwiej osiągać niektóre rozwiązania brzmieniowe niż w przypadku gitary trzymanej w sposób klasyczny.

"Rzeczywiście, równomiernie mam rozwinięte obie ręce. Jeśli chodzi o grę na gitarze lewą ręką to wynika ona z mojej niewiedzy, zwykłej ignorancji. Od samego początku grałem odwrotnie nie wiedząc, iż można się tak posługiwać tym instrumentem tylko wystarczy zmienić kolejność strun. Zanim się jednak zorientowałem, umiałem się już całkiem nieźle poruszać na kilku akordach. Potem, dla żartów, nauczyłem się grać prawostronnie kilku funkcji po to, aby podczas koncertów trochę się zabawić: raz grać lewą, a raz prawą ręką. Następnie, gdy już moja twórczość zaczęła się krystalizować dostrzegłem, iż trzymanie na odwrót daje mi pewną przewagę nad praworęcznymi. Przede wszystkim inaczej brzmią akordy oraz pochody basowe, które w razie potrzeby imitują gitarę basową, tym bardziej, że gram je palcami: wskazującym i środkowym"


Galeria

Grób Jacka Kaczmarskiego 10 kwietnia 2006 r. (w drugą rocznicę jego śmierci), autor: Radosław Niewiarowicz, źródło: Wikipedia. Pogrzeb Jacka Kaczmarskiego. Warszawa, Powązki, 24 kwietnia 2004, autor: Piotr Uba, źródło: Wikipedia. Gitara Jacka Kaczmarskiego, zdjęcie z 9 maja 2005, autor: Krzysztof Nowak, źródło: Wikipedia.