Strona główna » Dział wybitnych » Jantar Anna
Urodzony(-a): 10 Czerwiec 1950 ( Poznań)
Zmarł(-a): 14 Marzec 1980 ( Warszawa)
Pochowany (-a): warszawskim Cmentarzu Wawrzyszewskim
Anna Maria Szmeterling, bo tak brzmi jej prawdziwe nazwisko, przyszła na świat 10 czerwca 1950 roku w Poznaniu. Była dzieckiem pełnym radości i wrażliwości. Już od najmłodszych lat zdradzała talent muzyczny. W wieku czterech lat zaczęła uczęszczać do przedszkola muzycznego przy Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Poznaniu. Wtedy też dostrzeżono u małej Ani słuch absolutny. Potem przyszedł czas na Podstawową Szkołę Muzyczną, godziny przy fortepianie. Niewątpliwy talent i godziny ćwiczeń przy instrumencie zaowocowały. To ona, gdy miała 10 lat, została wybrana na występy do Filharmonii Poznańskiej, to ona spośród uczniów szkół podstawowych i średnich, mając niespełna 12 lat, wygrała konkurs pianistyczny.
Ania dużo pracowała, ale była najzwyklejszym dzieckiem, a potem nastolatką. Uwielbiała towarzystwo przyjaciół i...poezję. Brat, który był studentem polonistyki, chętnie zabierał młodsza siostrę na "intelektualne spotkania" z twórczością Przybyszewskiego, Leśmiana, Jasnorzewskiej. Wprowadzał ją w środowisko klubów studenckich, gdzie stawiała pierwsze kroki na estradzie, akompaniując młodym wykonawcom.
Marzenia Anny o scenie prowadziły ją do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie, gdzie w 1969 roku pomyślnie zdała egzamin wstępny. Niestety nie została przyjęta, gdyż zabrakło jej kilku punktów.
Anna zaczęła zwracać się ku estradzie. Brała udział w festiwalach studenckich, występowała w studenckich klubach w Poznaniu. Na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie w 1968 roku otrzymała wyróżnienie za interpretację piosenki "A lipiec grał". W tym samym roku, 16 grudnia w poznańskim radiu nagrała swoją pierwszą piosenkę "Po ten kwiat czerwony".
Rok później otrzymała wyróżnienie za interpretację piosenki "Łąka bez kwiatów" na Festiwalu Artystycznym Młodzieży Akademickiej w Świnoujściu (FAMA).W 1969 roku Anna została solistką zespołu "Waganci", którego szefem był Jarosław Kukulski. Z okresu współpracy z "Wagantami" pochodzi wielki przebój "Co ja w tobie widziałam".
Waganci Przed pierwsza trasą koncertową z zespołem "Waganci", odprowadzająca Anię babcia poprosiła najmilej, jak później mówiła, wyglądającego chłopca - Jarosława Kukulskiego, o zaopiekowanie się samotną dziewczyną. Jarek przyjął prośbę babci na serio i dosłownie. Po roku Ania zgodziła się zostać jego żoną. W kwietniu 1971 roku powiedzieli sobie "tak" w kościele św. Anny w Poznaniu. Ślub z Jarosławem Kukulskim, 1971
W roku 1972 Anna pomyślnie zdała egzamin przed Komisją Ministerstwa Kultury i Sztuki, uzyskując tytuł zawodowej piosenkarki. Od tej pory rozpoczyna się solowa kariera dziewczyny, która przyjmuje pseudonim - Anna Jantar. Anna śpiewała coraz piękniej, coraz więcej przebojów, wygrywała festiwale krajowe i zagraniczne. Anna Jantar stała się GWIAZDĄ. Śpiewała doskonałe utwory pop. Doskonale czuła się w stylu soulowym, gdy wykonywała piosenkę "Kto wymyślił naszą miłość", czy wywodzący się z jazzu utwór "Koncert na deszcz i wiatr". Udowodniła, że urodziła się po to, aby śpiewać. Lecz nadal pozostała tą samą, uśmiechniętą, życzliwą wszystkim Anią.
Rok 1976 przyniósł ogromne zmiany w życiu państwa Kukulskich. 3 marca na świat przychodzi ukochana córeczka, Natalka, która stała się wielką radością i siłą motoryczną młodej mamy.
Anna zawsze była przychylnie nastawiona do ludzi, nigdy nie kreowała się na gwiazdę. Ludzie to doceniali i kochali ją. Zawsze pozostała sobą, mimo wielu sukcesów i sławy.
Była perfekcjonistką - w pracy, na scenie, w życiu.Ciągle szukała czegoś wielkiego, nowego. Miała różnorodny repertuar, różny sposób śpiewania. Mało znane są na przykład covery w jej wykonaniu, polskich czy zagranicznych przebojów musicalowych, jak utwór z filmu "Grease", nagrany wspólnie ze Stanisławem Sojką.Anna Jantar lubiła występować na scenie. Kochała kontakt z publicznością. Była gwiazdą festiwali. Nigdy nie wracała bez nagród czy wyróżnień.
Lata 1978, 1979 to okres, kiedy Anna nie była zadowolona z tego co robi, chciała się zmienić. To okres fascynacji utworami rockowymi, muzyką do tej pory jej nie znaną. Był to okres jej współpracy z Budka Suflera, z Perfectem, ze Zbigniewem Hołdysem. W samym rocku Anna nie odnalazła się tak do końca. Wróciła do popu, ale trochę "urockowionego".
Piosenka "Tylko mnie poproś do tańca" była etapem przełomowym. Później nastąpiła zmiana stylu, czego przykładem była jej ostatnia płyta nagrana dla "Tonpressu". Rok 1979 i piosenka "Nic nie może wiecznie trwać" rozpoczęły najdojrzalszy i najciekawszy etap w jej karierze.
30 grudnia 1979 roku, przed trzecią podróżą do USA na koncerty w klubach polonijnych, wystąpiła w programie PR "Cztery pory roku", gdzie przypomniała swoją karierę. Przyjęła wówczas gratulację za zwycięstwo w plebiscycie słuchaczy Studia Gama, w którym piosenka "Nic nie może wiecznie trwać" uznana została piosenką roku.
Kto wierzy w magię słów, mając przed sobą całe życie?
A jednak...
Nagła, tragiczna śmierć w katastrofie lotniczej na warszawskim Okęciu
14 marca 1980 roku odebrała Annę najbliższym, ale ich rozpacz podzielał cały kraj. Żal po Jej stracie trwa do dziś.
Pozostały po Niej piosenki, które z pewnością wyprzedziły swój czas - ich aranżacje, piękny głos, dojrzały sposób śpiewania. Pozostały fotografie, Jej promienny uśmiech, ale i nostalgiczne, smutne spojrzenie.
Źródło:
http://www.annajantar.info.pl/biografia.htm