Strona główna » Dział wybitnych » Armiński Franciszek
Urodzony(-a): 02 Październik 1789 ( w Tymbarku)
Zmarł(-a): 14 Styczeń 1848 ( w Warszawie)
Pochowany (-a): na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie
Bardzo szybko stracił rodziców i musiał samodzielnie pokierować swym życiem. Po ukończeniu gimnazjum w Krakowie przeniósł się do Warszawy, gdzie rozwijał zainteresowania matematyczne pod kierunkiem Jana Joachima Liveta, profesora Szkoły Inżynierskiej. Pod koniec 1811 r. opuścił kraj, by studiować w Paryżu matematykę i astronomię u J.-B. J. Delambre'a i François Arago, najpierw na własny koszt, a od 1814 r. jako stypendysta władz oświatowych Księstwa Warszawskiego. W połowie 1815 r. powrócił do Warszawy i rok później otrzymał na powstającym Uniwersytecie Warszawskim katedrę astronomii.
Organizacji i budowie uniwersyteckiego Obserwatorium Astronomicznego poświęcił się bez reszty, a doprowadzenie tego przedsięwzięcia do pomyślnego końca wymagało dużego hartu ducha i ciała. Podróże w sprawach związanych z obserwatorium Armiński odbywał nierzadko w czasie urlopów i na własny koszt, nie stronił także od pracy fizycznej przy stawianiu budynków. Został jednocześnie uwikłany w spory dotyczące miejsca, kształtu oraz sposobu wykonania gmachu obserwatorium i musiał godzić się z tym, że nie zawsze decydowały względy astronomiczne. Budowę rozpoczęto w kwietniu 1820 r. na terenie Ogrodu Botanicznego, o czym przesądziła opinia Jana Śniadeckiego, a co nie było Armińskiemu po myśli. Jeszcze w 1927 r. Michał Kamieński, profesor astronomii Uniwersytetu Warszawskiego, pisał: "Ponieważ inne okolice Warszawy (Bielany, Praga, Wola) nie nadają się z różnych względów, do wzniesienia przyszłego Obserwatorjum Uniwersyteckiego, więc spodziewać się należy, iż jako miejsce dla przyszłego Obserwatorjum, wybrane będzie Pole Mokotowskie. Obserwatorjum musi tam stanąć, dla uratowania honoru Astronomji Stołecznej oraz dla możliwości kontynuowania współczesnych prac astronomicznych. Znajdzie wówczas swe uspokojenie w niedostępnych zaświatach duch F. Armińskiego, gdyż Armiński przedewszystkiem domagał się, jeszcze w r. 1819, wzniesienia Obserwatorjum Stołecznego właśnie na Polu Mokotowskim".
Formalnie przejęcie przez Uniwersytet Warszawski ukończonego ponad pół roku wcześniej budynku nastąpiło w sierpniu 1825 r. Armiński mógł wreszcie zacząć ustawianie starannie kompletowanego od 1816 r. instrumentarium: przede wszystkim wykonanych u Reichenbacha w Monachium, przez następne z górą pół wieku podstawowych w pracy obserwatorium - wielkiego koła południkowego i wielkiego koła repetycyjnego. Systematyczne zapełnianie obserwatorium przyrządami i uzupełnianie biblioteki przerwały już tylko na jakiś czas wydarzenia roku 1831, w których konsekwencji obserwatorium uzyskało, po zamknięciu uniwersytetu, status odrębnego zakładu naukowego pod kierownictwem Armińskiego.
Armiński był bardziej organizatorem nauki niż uczonym-badaczem i pozostawił niewielki dorobek naukowy. Pierwsze swoje prace obserwacyjne w Warszawie, mające za cel wyznaczenie współrzędnych geograficznych obserwatorium, przedstawił w 1828 r. w raporcie dla Komisji Rządowej. Kontynuowane do 1842 r. z udziałem Jana Baranowskiego i Adama Prażmowskiego, posłużyły za podstawę dwóch publikacji w "Connaissance des Temps" z 1846 r. W latach 1828-1829 Armiński prowadził wespół z Wojciechem Niemyskim pomiary astronomiczno-geodezyjne na Łysicy, których wyniki zrelacjonował w "Pamiętniku Sandomierskim" z 1830 r. Posługując się przenośnym kołem repetycyjnym Reichenbacha, Armiński wyznaczył południk i równoleżnik przechodzące przez wierzchołek góry; z obserwacji barometrycznych znalazł także wzniesienie Łysicy nad poziomem posadzki sali obserwatorium. Z ustalonego w ten sposób początku układu Niemyski mógł wykonać triangulację "z tą dokładnością iż suma mierzonych wszystkich trzech kątów w trójkącie, rzadko się różni o 2 całe sekundy od 180o".
Armiński jest również autorem szkicu historycznego o astronomii starożytnej, odczytanego na posiedzeniu Towarzystwa Przyjaciół Nauk i ogłoszonego drukiem w 1827 r. w roczniku towarzystwa. Inne prace, podobno liczne w rękopisach, nie ujrzały światła dziennego. Chorujący na serce, Franciszek Armiński zmarł nagle 14 stycznia 1848 r.
Źródło oraz zdjęcie: http://www.wiw.pl/astronomia/a-arminski.asp