reklama, polskie cmentarze
Kwiaty, prezenty, �yczenia, upominki

cmentarz

cmentarze

dokumenty

testament

ewidencja

kondolencje

kremacja

kwiaty

lapidarium

mogiła

nekrolog

nekropolia

opieka

nad

grobami

pochówek

polskie

porady

SAGRO

spis

zmarłych

sprzątanie

grobów

system

zarządzania

cmentarzami

szpital

usługi

pogrzebowe

wirtualna

świeczka

wirtualny

znicz

wybitni

Polacy

wyszukiwarka

grobów

zakład

pogrzebowy

zapal

zarządca

cmentarza

zasiłek

zgon

znani

Polacy


Strona główna  »  Dział wybitnych  »  Andrzejewski Jerzy


Andrzejewski Jerzy

Jerzy Andrzejewski, Skan zdjęcia z tygodnika Przekrój, 11 kwietnia 1949, Zdj. autor nieznany, Wikipedia, Plik jest własnością publiczną

Urodzony(-a): 19 Sierpień 1909 ( w Warszawie)

Zmarł(-a): 19 Kwiecień 1983 ( w Warszawie)

Pochowany (-a): na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie


Życiorys

Polski prozaik, publicysta, felietonista, scenarzysta, działacz opozycji demokratycznej w PRL, poseł na Sejm PRL I kadencji.

Studiował filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim. Debiutował w 1932 na łamach dziennika ABC opowiadaniem Wobec czyjegoś życia (później Kłamstwa). W 1936 ogłosił tom opowiadań Drogi nieuniknione w Bibliotece "Prosto z mostu", a rozgłos przyniosła mu powieść Ład serca  z 1938. Był wówczas uważany za przedstawiciela literatury nurtu chrześcijańskiego. Był związany ze środowiskiem nacjonalistycznego pisma "Prosto z Mostu", z którym zerwał w proteście przeciwko artykułom antyżydowskim.

W latach 1940–1944 działacz podziemia kulturalnego. Zaangażowany m.in. w pomoc Żydom. Ich losom podczas wojny poświęcił pisaną w konspiracji minipowieść Wielki tydzień, gdzie znalazły się wątki autobiograficzne, a postać głównej bohaterki była inspirowana przeżyciami Wandy Wertenstein – przyjaciółki pisarza.

Po 1945 razem z Czesławem Miłoszem napisał scenariusz filmu Robinson warszawski, inspirowanego doświadczeniami Władysława Szpilmana. Gdy scenariusz zmieniono z powodów ideologicznych, Miłosz wycofał swoje nazwisko.

W latach 1952–1954 redaktor naczelny Przeglądu Kulturalnego. W latach 1955–1956 członek zespołu redakcyjnego Twórczości. W latach 1972–1979 stały współpracownik Literatury. W latach 1952–1956 poseł na Sejm. W okresie stalinowskim pisał propagandowe teksty, popierające socrealizm i zaangażowanie ludzi sztuki po stronie władzy komunistycznej, min. Partia i twórczość pisarza.

Czesław Miłosz sportretował go w paraboli literackiej Zniewolony umysł jako Alfę.

Od lat 60. aktywny uczestnik opozycji demokratycznej. Współautor Listu 34. W latach 70. współzałożyciel KOR. Szykanowany przez władze PRL-u. Uchodził za kandydata do literackiej Nagrody Nobla.

Życie prywatne Andrzejewskiego było rozdarte pomiędzy dwa światy. Z jednej strony był dwukrotnie żonaty, z drugiej miał intymne związki z mężczyznami. Pierwsze małżeństwo zawarł w 1934 z Noną Barbarą Siekierzyńską. Drugie w 1946 z Marią Abgarowicz, z którą miał dwójkę dzieci.

Temat homoseksualizmu od początku był w kręgu jego zainteresowań literackich. Związki homoseksualne były także jednym z tematów prowadzonego przez niemal całe życie intymnego dziennika, który nie ukazał się drukiem, a jego fragmenty uległy rozproszeniu, a także korespondencji. Jego ostatnia, nieukończona powieść Heliogabal opowiadać miała o związku tytułowego cesarza rzymskiego ze swoim sługą.

23 września 2006 został pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Nagrody

  • 1939 – Nagroda Młodych Polskiej Akademii Literatury za Ład serca
  • 1946 – nagroda miasta Krakowa za Noc
  • 1948 – nagroda tygodnika "Odrodzenie" za Popiół i diament
  • 1968 – nagroda im. Jurzykowskiego

Twórczość

  • Aby pokój zwyciężył: szkice
  • Apelacja
  • Bramy raju
  • Ciemności kryją ziemię
  • Gra z cieniem
  • Idzie skacząc po górach
  • Intermezzo
  • Już prawie nic
  • Książka dla Marcina
  • Ludzie i zdarzenia
  • Ład serca
  • Miazga
  • Niby gaj
  • Nikt
  • Noc
  • O człowieku radzieckim: szkice
  • Partia i twórczość pisarza
  • Popiół i diament
  • Przed Sądem
  • Święto Winkelrieda (z Jerzym Zagórskim)
  • Teraz na ciebie zagłada
  • Wojna skuteczna czyli opis bitew i potyczek z Zadufkami
  • Z dnia na dzień - Dziennik literacki 1972-1979
  • Złoty lis
  • Cesarz Heliogabal (nieukończona i niepublikowana)

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Andrzejewski


Ciekawostki, anegdoty

Jerzy Andrzejewski

Popiół i diament

  • Ale zgodzi się pan, że nie można czynów ludzkich mierzyć czasem, który mógłby być. Mierzy się je czasem, który jest. Trudno, takie jest prawo życia. Ludzie nie mają równych szans. Jedne pokolenia mogą w swoje ocalenie włożyć wysiłek mały, inne – wysiłek ponadludzki.
  • Bezsilność tak straszna, iż żadna rozpacz nie da się jej przyrównać. Coś z przegrania całego życia. Nieodwracalna klęska. Najchętniej bym spał. Noc, która mogłaby trwać dwadzieścia cztery godziny.
  • Dużo o tym wszystkim można mówić. I cóż ostatecznie pozostaje? To tylko, co człowiek czyni, nic więcej. Reszta może być prawdą, lecz może być także zwykłym kłamstwem, złudzeniem. Dopóki człowiek nie musi siebie sprawdzić w czynie, może się oszukiwać bez żadnych ograniczeń.
  • Jeżeli bardzo się czegoś pragnie, jak można być pewnym?.
  • Nie wybiera się przecież swojego czasu. I żaden czas nie dostosuje się do człowieka. To człowiek musi się dostosować. W przeciwnym przypadku ginie.
  • przechodniu

byłem kim jesteś

będziesz kim jestem

módlmy się za siebie nawzajem

  • Przekonał się dzisiaj, że zadanie bólu komuś, przez kogo się jest kochanym, wymaga wprawdzie pewnego wysiłku i przełamania się, lecz nie grozi następstwami przekraczającymi miłość.

– To nie to samo. Nie wybiera się ojczyzny.

      – Historii też się nie wybiera. Ale po to człowiek żyje, żeby przekształcać i ojczyznę, i historię.

Inne

  • Byłaby to nawet pewna pociecha, gdyby najgorsi byli odrobinę lepsi.
  • Człowiek słucha mózgiem, a nie uszami.
  • Gdyby ludzie szczerze wyrażali swoje myśli, większość ich musiałaby się kończyć znakiem zapytania.
  • Honor to nie jest wierność samemu sobie.
  • Ironia i szyderstwo wlane do pustych naczyń, stają się tylko mętną cieczą.
  • Jeśli nie pasują szczegóły – należy przewrócić całość.
  • Każdy człowiek ma jakąś rację, tylko nie każda racja wychodzi na zdrowie.
  • Każdy na ziemi ma takie niebo, czyściec i piekło, na jakie zasługuje.
  • Miłość jest jak mydło, ubywa jej przy używaniu.
  • Można odejść od swoich miłości, lecz nie podobna zapomnieć, że się kochało.
  • Nie można nie kochać, ale jeśli się kocha miłość rozszczepia się na miłość i cierpienie.

Źródło: Bramy raju

  • Nigdy mu nie powiedziałam, że go kocham i nigdy mu tego nie powiem, (…) moja miłość należy tylko do mnie, to jest tylko moja miłość.
  • O cóż właściwie chodzi? I tak nie ma ocalenia. Można oszaleć albo dobrowolnie siebie zniszczyć. To wszystko.
  • Podziwiać można starość drugich, własna jest nieprzyzwoita.
  • Polityka to nie jest praca, to są zajęcia, polityka stwarza sytuacje, a nie wartości…
  • Potrzeba gwałtu i okrucieństwa targają naturą człowieka, człowiek przed nimi ucieka, ucieka od samotności, boi się jej i wstydzi, potem w stadzie, silny i szalony, zadaje i szerzy gwałt, jest ślepy, jest głuchy, ale jest silny, ponieważ jest szalony, aż przychodzi chwila przebudzenia i wówczas człowiek znów zostaje sam, tylko o całą zbrodniczość opętania bardziej niż przedtem samotny.
  • Sile nie zawsze towarzyszy odwaga i odwrotnie, słabość nie musi być tchórzliwa.
  • Uciekłem, ponieważ nad pewność posiadania silniej pociąga mnie niepewność poszukiwań, wczoraj, pozawczoraj, dzisiaj i zawsze kusiły mnie i wciąż kuszą niewiadome obszary czasu i przestrzeni, jakie się przede mną mogą otworzyć i jakie się niekiedy przede mną otwierają, one mnie niecierpliwie i nagląco wabią, ponieważ mogą zawierać w sobie wszystko, wiem, że kresem oczekiwań jest rozczarowanie, ale przecież, choćby złudny, wolę cień nadziei od jej nieuchronnej śmierci, każda zdobycz jest grobem nadziei, każde osiągnięcie jest grobem nadziei, czas zazdrośnie się zacieśnia wokół wszelkiego posiadania, tylko pragnienia, jakkolwiek i one muszą ulec zniszczeniu, użyczają nocom i dniom swobodniejszego oddechu...

Źródło: Bramy raju

  • W Polsce najgwałtowniej i najbezwzględniej potępia się ludzi nie za to, że źle czynią, lecz za to, że inaczej myślą.

Źródło: http://pl.wikiquote.org/wiki/Jerzy_Andrzejewski


Galeria

Jerzy Andrzejewski, 8 lipca 2006,Mariusz Kubik_praca własna, Wikipedia,Plik na licencji GNu FDL 1.2 oraz CC 3.0